Każdego lata na przełomie lipca i sierpnia niebo nad Polską opanowują spadające gwiazdy. Perseidy to najpopularniejszy rój meteorów roku — w szczycie można zobaczyć nawet kilkadziesiąt smug na godzinę, bez teleskopu i bez żadnego przygotowania. Najbliższe maksimum: noc z 12 na 13 sierpnia — do nocy spadających gwiazd zostało 30 dni.
W tym roku warunki obserwacji będą idealne — nów Księżyca w noc maksimum, zero księżycowej łuny. Poniżej znajdziesz wszystko, czego potrzebujesz: o której godzinie wyjść z domu, w którą część nieba patrzeć i dokąd pojechać, żeby zobaczyć ich najwięcej.
Kiedy oglądać Perseidy?
Noc największej aktywności czyli tzw. noc spadających gwiazd przypada na noc z 12 na 13 sierpnia 2026 r. Ale Perseidy polecą w sporej ilości już kilka dni przed nocą maksimum i kilka dni po tej nocy, cały ten przedział wart jest wyjścia z aparatem w plener.
Poniżej możesz sprawdzić warunki, jakich należy spodziewać się dla wybranej przez ciebie lokalizacji. Dane astronomiczne dla całego przedziału są z góry znane. Prognozy pogody atmosferycznej pojawiają się na kilka dni przed wybraną datą.
Gdzie patrzeć na niebie?
Smugi spalających się Perseidów możesz zaobserwować niemal na całym niebie, dlatego nie warto wpatrywać się usilnie tylko w jedno miejsce. Natomiast miejscem, z którego będą meteory lecieć jest gwiazdozbiór Perseusza.
Grafika z mapą nieba poniżej pokazuje gdzie dokładnie będzie się znajdować radiant najbliższej nocy – jeśli oglądasz ją w trakcie aktywności roju Perseidów. Jeśli oglądasz ją poza okresem aktywności to mapka pokaże to gdzie będą się znajdować w noc zbliżającego się maksimum roju.
Gdzie pojechać na obserwacje Perseidów?
Najlepszymi miejscami do obserwacji są te, gdzie niebo jest najciemniejsze. Dlatego można sobie odpuścić centra miast. Z resztą w ogóle pobliże miast nie jest dobrym miejscem na obserwację nocnego nieba, nie tylko w czasie rojów meteorów.
Ze względu na to, że radiant, z którego polecą Perseidy znajduje się na północno wschodniej części nieba to w tą stronę należy wyjechać z miasta by nie mieć łuny miejskich latarni ulicznych przed sobą.
Ale kilka rejonów w Polsce jest szczególnie atrakcyjnych pod względem ciemnego nieba i planowania tam wypadu na zdjęcia.
Na pierwszym miejscu są Bieszczady, tam niebo powinno być najmniej zanieczyszczone światłem. Znajduje się tam Park Gwiezdnego Nieba, w którym można podziwiać najwięcej gwiazd. Jest on zlokalizowany na części terenów Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Warto się tam wybrać na więcej niż jedną tylko noc by fotografować gwiazdy, bo jeden pochmurny dzień potrafi zepsuć cały wyjazd. Warto z wyprzedzeniem zarezerwować noclegi na terenie gmin Lutowiska bądź Komańcza – sprawdź dostępność noclegów, sierpniowe terminy znikają najszybciej.
Kolejne idealne miejsce na obserwację to Izerski Park Ciemnego Nieba. Łatwiej i szybciej dotrzesz tutaj z zachodniej Polski, ale trzeba uczciwie przyznać, że nie jest aż tak ciemno jak w Bieszczadach. Jednak w przypadku Perseidów to i tak zupełnie wystarczy do obserwacji i fotografii. W tej okolicy najlepiej zorganizować sobie noclegi w Świeradowie Zdroju.
Inne, mniej ciemne rejony w Polsce to np. Ostoja Ciemnego Nieba w pobliżu Puszczy Noteckiej, która sama w sobie jest też obszarem niskiego zanieczyszczenia światłem. Niskie zanieczyszczenie światłem co do zasady jest na mniej zaludnionych terenach województwa zachodniopomorskiego, na Warmii i Mazurach oraz wzdłuż całej wschodniej granicy Polski.
Ale pamiętaj, że nawet jeśli zajedziesz na środek lasu, z dala od jakichkolwiek miejscowości to może się okazać, że nie jest tam zupełnie ciemno. A to dlatego, że jakiś gajowy Marucha postanowił koło swojej leśniczówki postawić wielką latarnię sodową, która poza oświetlaniem jego podwórka tworzy także łunę pomarańczowego światła na wiele kilometrów.
Co to są Perseidy
Perseidy to pojawiający się regularnie latem na naszym niebie rój meteorów związanych z kometą Swift-Tuttle. Maksimum roju przypada na dni 12-13 sierpnia. W tym czasie w ciągu godziny na niebie może się pojawiać ponad 100 spalających się meteorów, więc zauważenie jakiegoś i sfotografowanie nie będzie wymagało całej nocy cierpliwości.
Tak naprawdę Perseidy są to drobiny wpadające w atmosferę. Jak możesz się domyślić w wyniku tego meteor się spala, a od tego jakich był rozmiarów i z jaką szybkością wpadł do atmosfery zależy jak długie i jak jasne smugi na niebie zobaczysz. Oczywiście im większy meteor tym dla obserwujących lepiej, zwłaszcza, że te największe mogą jeszcze eksplodować pod wpływem spalania.
Te małe spalą się szybko i znikną, po tych największych może się po spaleniu utrzymywać przez kilkadziesiąt sekund na niebie delikatna smuga słabego światła.
Jak sfotografować spadające gwiazdy?
Nie da się określić w jakiej części nieba zobaczymy spalający się meteor więc najlepiej robić zdjęcia możliwie szerokimi obiektywami, nawet rybim okiem. Ze względu na to, żeby w czasie robienia zdjęcia nie było widać ruchu gwiazd to dla bezpieczeństwa nie rób zdjęć dłuższych niż 15-sekundowe (oczywiście zaawansowani fotografowie mogą o ile zależy im także na startrailach). Więcej informacji na ten temat znajdziesz we wpisie Jak sfotografować Perseidy?
Perseidy w kolejnych latach
Możesz już teraz podejrzeć jak warunki z bieżącego roku mają się do warunków związanych z księżycem w kolejnych latach.
| Rok | Maksimum | Księżyc | Warunki |
|---|---|---|---|
| 2026 | 12/13.08 | idealne — nów Księżyca w noc maksimum, zero księżycowej łuny | ★★★★★ |
| 2027 | 12/13.08 | trudne — Księżyc oświetlony w ~84%, jasna łuna przez większość nocy | ★☆☆☆☆ |
| 2028 | 12/13.08 | średnie — Księżyc ~56%, zajdzie w drugiej części nocy | ★★★☆☆ |
| 2029 | 12/13.08 | bardzo dobre — wąski sierp Księżyca (~11%), peak wieczorem dla Europy | ★★★★☆ |
| 2030 | 12/13.08 | złe — pełnia Księżyca w noc maksimum | ★☆☆☆☆ |
FAQ
Najlepsze godziny to od ok. 23:00 do 4:00 nad ranem, z maksimum aktywności po północy — radiant wznosi się wtedy wysoko i widać najwięcej meteorów. Wieczorem smug jest mniej, ale za to zdarzają się efektowne, długie „earthgrazery” nisko nad horyzontem.
Nie trzeba patrzeć w żaden konkretny punkt — meteory pojawiają się na całym niebie. Radiant, czyli miejsce, z którego pozornie „wylatują”, znajduje się pod charakterystycznym „W” Kasjopei: wieczorem nisko na północnym wschodzie, nad ranem wysoko na wschodzie. Najwygodniej położyć się i objąć wzrokiem jak największy fragment nieba.
Maksimum przypada w nocy z 12 na 13 sierpnia. Rój jest jednak aktywny od połowy lipca do ok. 24 sierpnia — spadające gwiazdy zobaczysz także w sąsiednie noce, choć będzie ich mniej.
Tak, ale tylko najjaśniejsze meteory — miejska łuna potrafi „zgasić” nawet 80–90% smug. Już 30–40 minut jazdy od miasta, najlepiej w kierunku przeciwnym do jego łuny, zwielokrotnia liczbę widocznych meteorów.
Nie — i to jedna z najlepszych cech Perseidów. Meteory przecinają duże fragmenty nieba w ułamku sekundy, więc teleskop czy lornetka tylko zawężają pole widzenia. Wystarczą oczy, ciemne niebo i ok. 20 minut na przyzwyczajenie wzroku do ciemności.
To drobiny pyłu pozostawione przez kometę 109P/Swift-Tuttle, które co roku w sierpniu wpadają w atmosferę Ziemi z prędkością ok. 59 km/s i spalają się, tworząc świetliste smugi. Nazwa pochodzi od gwiazdozbioru Perseusza, w którym leży radiant roju; w polskiej tradycji to „łzy świętego Wawrzyńca”.
Rój pozostaje aktywny do ok. 12 na 13 sierpnia. Liczba meteorów spada po maksimum dość szybko, ale jeszcze przez kilka nocy warto wyjść — zwłaszcza gdy pogoda w noc szczytu nie dopisała.
Post zawiera linki afiliacyjne.