Las Vegas

Co robić w Las Vegas

 

 

Co zdarzyło się w Vegas zostaje w Vegas – to popularne amerykańskie przysłowie mówi właściwie wszystko o tym po co większość z odwiedzających wybiera się do tego pustynnego miasta. Dla zabawy na całego, wyszalenia się, zrobienia tego czego prawdopodobnie nigdy nie zrobiliby w domu. Ale powodów by tam polecieć jest więcej.

 

 

STRIP CZYLI LAS VEGAS BOULEVARD

 

Dlatego na ulicach i w kasynach Las Vegas przez okrągły rok bawi się mnóstwo Amerykanów i turystów z całego świata. Jest to idealne miejsce na wieczór kawalerski, rocznicę ślubu czy chociażby kolejne urodziny.

 

Miasto tętni życiem niemal na okrągło, wiele barów i restauracji, zwłaszcza sieciowych jest otwarte dla klientów całą dobę. I naprawdę nie ma znaczenia co serwują, menu śniadaniowe w sieci Dennys możecie zamówić zarówno o 8 rano jak też o północy.

 

Las Vegas

 

Największy ruch w centrum, a właściwie na Stripie czyli Las Vegas Boulevard zaczyna się jednak dopiero późnym popołudniem, kiedy większość imprezowiczów odespało już poprzednią zarwaną noc. Apogeum tłok osiąga już po zmroku, gdy po Stripie przewalają się chyba dziesiątki tysięcy ludzi jednocześnie.

 

Tak, to jeden ze zwyczajów, nocny spacer po Stripie, z obowiązkowym punktem na oglądanie pokazu fontann przed kasynem Bellagio. Ze względu na tak wielkie zainteresowanie pokazy odbywają się co 15 minut a i tak ciągle jest mnóstwo oglądających.

 

Taki tłum to ciekawe miejsce do fotografowania, zwłaszcza, że jak nigdzie indziej można go fotografować niemal bezkarnie. Pod wpływem alkoholu praktycznie nikt nie ma nic przeciwko zdjęciom.

 

Wyjątkiem są osoby, które zarabiają pozując do zdjęć na Stripie. Za tipa (czyli drobną opłatę) możecie sobie im lub z nimi zrobić zdjęcie. Możecie tu spotkać zarówno Elvisa, jak też “policjantki” w bieliźnie, które w ramach opłaty zakują Was jeszcze w kajdanki do zdjęcia, albo potraktują pałką. Zdarzają się także dziewczęta ubrane wyłącznie w farbki do ciała. Ale nie próbujcie robić im zdjęć bez opłaty i pozwolenia bo to ich może zdenerwować.

 

Jednak najciekawsze zdjęcia na Stripie to te typowo streetowe, sytuacyjne. Ciekawe kadry można znaleźć niemal co krok.

 

 

CZY MOŻNA FOTOGRAFOWAĆ W KASYNACH

 

Często spotykam się z pytaniem czy w kasynach wolno robić zdjęcia. Tak wolno. My także mieliśmy wątpliwości i zapytaliśmy w jednym z nich – w Excaliburze – hotelowego konsjerża i zapewnił, że nie ma problemu.

 

Ale jednocześnie trzeba podkreślić, że chodzi o zdjęcia turystyczne, takie na których nie zamierzacie potem zarabiać. Może się także zdarzyć, że jeśli będziecie fotografować bardziej ludzi niż kasyno to pracownicy obsługi poproszą was żebyście przestali. Prawie na pewno stanie się tak w tych częściach kasyn, gdzie pojawiają się bogatsi goście, którzy mają ochotę na zachowanie anonimowości podczas zabawy.

 

Las Vegas

 

Natomiast fotografowanie automatów, wnętrz, czy robienie sobie zdjęć wewnątrz kasyna nie jest żadnym problemem.

 

Z góry trzeba też powiedzieć, że nie w każdym kasynie jest sens robić zdjęcia, te do których warto się wybrać to np. Bellagio czy Venetian. Sam wystrój tych kasyn jest na tyle ciekawy, że zachęca by go uwiecznić.

 

 

ARCHITEKTURA LAS VEGAS

 

Poza tym coraz ciekawsza robi się architektura samego Las Vegas, powstają nowe budynki, a stare przechodzą gruntowne przebudowy. Dzięki temu każdy miłośnik fotografii architektury znajdzie tu coś dla siebie.

 

Nowoczesna bryła The Crystals, luksusowego centrum handlowego aż zaprasza by ją sfotografować. Warto wejść także do środka i poszukać smaczków przygotowanych przez architektów.

 

Przy okazji – w odróżnieniu od polskiej rzeczywistości – jeśli w nawet najbardziej luksusowym sklepie zobaczycie przez szybę wyjątkowo designerskie schody i zapytacie o możliwość ich sfotografowania to bez problemu uzyskacie pozwolenie. A obsługa będzie wewnątrz równie uprzejma jakbyście przyszli kupić zegarek za 20.000$. Takie rzeczy w Polsce się nie zdarzają 🙂

 

Las Vegas

 

Podobnie ciekawe są inne budynki położone w pobliżu kasyna Aria, warto tam się wybrać z aparatem na dłużej.

 

Mi jednak najbardziej z całego Las Vegas najbardziej do gustu przypadł budynek znajdujący się poza centrum. Jest to bryła burząca nasze przyzwyczajenia co do tego jak powinien budynek wyglądać.

 

Mam na myśli Lou Ruvo Center for Brain Health. Na pierwszy rzut oka sądziłem, że fasada budynku maskuje jego rzeczywiste kształty, jak to ostatnio często jest stosowane w budownictwie. Jednak udało mi się wejść do środka, gdzie okazało się, że to co widać z zewnątrz to są w większości autentyczne ściany budynku, a nie maskowanie. Trzeba jednak przyznać, że wnętrze tej finezyjnej budowli jest puste. Powstało zapewne w celu wykorzystania go na różne imprezy, akurat gdy robiliśmy zdjęcia trwały przygotowania do jednej z nich.

 

 

CO O VEGAS WARTO WIEDZIEĆ

 

Poza fotografowaniem i zabawą trzeba w Las Vegas jeszcze gdzieś spać. Pierwszy pomysł przychodzący do głowy to oczywiście hotele z kasynami przy Stripie. Otóż nie. Nie polecam.

 

Pierwszy hak jest taki, że kasyna mają w większości chyba opłatę turystyczną, która wynosi drugie tyle co opłata za pokój. Można natomiast wyszukać położone blisko centrum hotele lub motele, w których takiej opłaty nie ma w ogóle.

 

My będąc w Las Vegas spaliśmy w dwóch takich miejscach. Pierwszym był hotel Royal Resort, który nie odbiega w niczym tym hotelom przy Stripie, drugim był motel Travelodge, na drugim końcu centrum, przy lotnisku. Z obu w najbardziej popularne miejsca można było dotrzeć na piechotę w ciągu 10-15 minut.

 

Nawet jeśli nie lubicie chodzić i te 10 minut to dla was zbyt daleko. Zawsze jest możliwość podjechania samochodem na bezpłatny parking centrum handlowego przy Stripie.

 

Las Vegas

 

Ale brak opłaty turystycznej to nie jedyny plus spania poza Stripem. Kolejnym jest to, że jeśli zanocujecie w którymś z tych ogromnych przybytków hazardu to za każdym razem wychodząc z pokoju będziecie się musieli przez to monstrum przebijać. A znam wiele osób ze słabszą orientacją przestrzenną, które wręcz błądzą za każdym razem po tych kasynach zanim uda im się trafić czy to do wyjścia na miasto czy to na parking.

 

Wyobraźcie też sobie, że przyjeżdżacie wieczorem do wielkiego hotelu i jedyne wasze marzenie tam to prysznic i wygodne łóżko. Nieeee. Nie tak szybko, zwykle musicie jeszcze odstać swoje w kolejce do recepcji. W czasie poprzedniego pobytu w Las Vegas, gdy nocleg mieliśmy zarezerwowany w Excaliburze, na zameldowanie się w hotelu czekaliśmy w kolejce dobrze ponad 30 minut. Linia przed nami liczyła grubo ponad 100 osób.

 

Tego problemu nie ma w mniejszych hotelach, w tym roku za każdym razem byliśmy po 5 minutach od przybycia do hotelu już w pokoju.

 

Dodatkowo w tych mniejszych hotelach i motelach zdarza się, że w cenie jest też już śniadanie. Tak amerykańskie śniadanie, nic wielkiego. Ale zawsze można tego tosta z kawą na dzień dobry zjeść.

 

 

ALE PO CO JECHAĆ DO VEGAS?

 

Na koniec jeszcze dobry powód by polecieć do Las Vegas dla tych, których absolutnie nie kręci hazard i imprezy na okrągło. A takich ludzi jest naprawdę bardzo dużo.

 

Las Vegas to miasto położone niemal pośrodku amerykańskich parków narodowych. Praktycznie w jaką stronę byście z niego nie wyjechali to dotrzecie w niesamowite miejsca. Na przedmieściach leży Red Rock Canyon, za nim kalifornijska Death Valley, na północy stanowy park Valley of Fire, a na wschód Grand Canyon.

 

Las Vegas

 

Zatem Las Vegas to dobre miejsce wypadowe do zwiedzania tych parków. Z tych najbliższych warto wracać na noc do miasta, choćby po to by nie musieć zmieniać hoteli każdego dnia.

 

Ale o tym co można zobaczyć w najbliższym otoczeniu miasta już w kolejnym wpisie bloga. Zapraszam za kilka dni.

 

 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o