Ranking 2019 – te miejsca zachwyciły blogerów

 

Możesz zrobić na wyprawie tysiąc zdjęć. Ale często zdarza się tak, że w pamięć na zawsze zapada to jedno. Oto miejsca, w których znani polscy blogerzy zrobili to zdjęcie, dla którego warto było jechać nawet przez pół świata. Czyli ranking miejsc, które zachwyciły blogerów podróżniczych w ubiegłym roku.

 

 

 

JEDNO JEDYNE ZDJĘCIE

 

No właśnie, każdy czasem ma takie momenty w czasie wypraw, czy nawet krótkich wycieczek za miasto. Robimy zdjęcia i w którymś momencie to jedno zdjęcie staje się najważniejszym. Wcale nie musi być najlepsze, ale to ono definiuje nasze emocje związane z miejscem, które odwiedziliśmy.

 

Kiedyś robiąc zdjęcia, na prowadzonych przeze mnie warsztatach fotograficznych z modelką na ulicach Paryża, zrobiłem w kolejnej lokalizacji pierwsze zdjęcie i… I podziękowałem, wiedziałem już że to zdjęcie jest idealne, że na pewno żadne kolejne w tym miejscu nie byłoby lepsze od niego.

 

Podobnie w fotografii podróżniczej, często trafiamy na moment, w którym idealnie zagrało światło. W kadrze pojawił się człowiek, który zrobił różnicę. Ale czasem to także zdjęcie, które zrobiono nam samym, w miejscu o którym od dawna marzyliśmy. I ten moment spełnienia marzeń na zdjęciu jest dla nas najważniejszy.

 

 

 

Ranking 2019 – te miejsca zachwyciły blogerów

 

Zestawienie nazywa się rankingiem, ale traktujcie go jako listę miejsc, które zachwyciły autorów zdjęć. Kolejność pojawienia się na liście zależała wyłącznie od czasu, w którym blogerzy odpowiedzieli i przysłali do mnie swoje zdjęcia. Każdego z biorących udział poprosiłem by poza zdjęciem napisał też kilka słów o tym właśnie kadrze.

 

Udział w zestawieniu wzięło łącznie 14 polskich blogerów. Najwięcej zdjęć – co ciekawe – jest z Polski. Co dowodzi tego by wrócić do domu z niezapomnianymi wrażeniami nie trzeba od razu organizować wyprawy na koniec świata. Niezapomniane chwile czekają być może już kilka kilometrów od waszego domu.

 

Ale oczywiście ciekawe miejsca są na całym świecie. Znajdziecie w zestawieniu kadry ze Słowacji, Norwegii, Turcji, Nepalu, Laosu, Mongolii, Australii, Gwatemali i z USA.

 

Jeśli pomysł wam i blogerom się spodoba to za rok będziecie mogli zobaczyć kolejną edycję. A teraz już głos oddaję blogerom.

 

 

 

 

CZAS NA WYWCZAS – Pustynia Gobi, Mongolia

czasnawywczas.pl

 

Surowy i ostry klimat pustyni, różnice kulturowe, trudne warunki życia w jurtach i długie godziny spędzone w samochodzie na stepach, gdzie drogę wskazuje pozycja słońca. A wszystko po to, by móc wspiąć się na jedną z wydm pustyni Gobi, by pomieszkać w najrzadziej zaludnionym obszarze na świecie, by móc zrozumieć prawdziwą Mongolię. To jak do tej pory jeden z piękniejszych krajów, jakie udało nam się odwiedzić, który niejednokrotnie wystawiał naszą cierpliwość i wytrzymałość na próbę, by za chwilę móc rekompensować trudy widokami nie z tej Ziemi.

 

 

 

 

 

TYM RAZEM – Park Narodowy Springbrook w Queensland w Australii

tymrazem.pl

 

Długi lot, trochę jazdy samochodem i wędrówka na nogach to tylko niektóre elementy, które czekały na nas przed zobaczeniem lasu deszczowego. Park Narodowoy Springbrook jest częścią rezerwatu Gondwana Rainforests of Australia i robi ogromne wrażenie. Warto się spocić i wymęczyć, żeby zobaczyć jego wodospady, panoramę okolicy i pospacerować wśród egzotycznej dla nas roślinności.

 

 

 

 

 

 

KOŁEM SIĘ TOCZY – Velky Rozsutec na Słowacji

kolemsietoczy.pl

 

Wybrałem to zdjęcie, ponieważ jak dla mnie te okolice Słowacji były jednym z odkryć tego roku. Tak blisko granicy, a tak pusto i pięknie. Czasem nie trzeba jechać do Wietnamu czy Kirgistanu. No i ten gość, który wdrapał się niezbyt legalnie na tamtą skałę, zrobił niesamowitą robotę. Bez niego to foto byłoby zupełnie inne, bez duszy, nijakie.

 

 

 

 

 

ZNAJ KRAJ – DOLINA NOTECI

znajkraj.pl

 

Na pewno zdjęcie to nie będzie najpiękniejszym w zestawieniu, ani nie prezentuje żadnego spektakularnego miejsca na świecie, jednak ta chwila w dolinie Noteci w Rzeczypospolitej Ptasiej w Lubuskiem była na pewno jedną z najpiękniejszych chwil mojego 2018 roku. Za moimi plecami w soczystych barwach zachodziło Słońce, oświetlając krajobraz jesiennymi pastelami. Z pól zaczęły wstawać mgły nadając widokowi melancholii, ucichły ostatnie ptaki. Mogę powiedzieć „zdjęcie jak malowane”, bo czy nie ma w sobie czegoś z obrazu?

 

 

 

 

 

 

MICHAŁ MAJ – Jeziorak

http://zyciejestpiekne.eu/

 

Wybrane przeze mnie zdjęcie zrobiłem nad jeziorem Jeziorak w czerwcu. To moje ulubione zdjęcie z tego roku, z dwóch powodów. Po pierwsze, dlatego, że wymagało ode mnie sporego poświęcenia. Żeby je zrobić, musiałem wstać przed 4 rano i płynąć kajakiem. Wschody słońca w wakacje są zbyt wcześnie 🙂 Po drugie, dlatego, że oszalałem z zachwytu. Środek jeziora, poranna mgła i promienie słońca odbijające się od tafli wody. Do tego śpiew ptaków, brak ludzi i radość w sercu. Aż chciało się krzyknąć: „Polsko, jesteś piękna!”.

 

 

 

 

 

POŁĄCZ KROPKI – Dolina Monumentów, USA

polaczkropki.pl

 

Jest to moje ulubione zdjęcie, ponieważ jest spełnieniem marzeń o podróży do USA oraz pokazuje to, co Ameryka ma najlepszego do zaoferowania – piękno natury.

 

 

 

 

 

BANITA – Zorza polarna, Norwegia

banita.travel.pl

 

Norwegia. Jechałam tylko i wyłącznie ze względu na zorzę, z marzeniem, że w końcu po pierwszej nieudanej próbie rok wcześniej, uda mi się zorzę zobaczyć i uchwycić na zdjęciu. Zorza przywitała nas już pierwszego dnia. Niestety tego dnia w wyniku tzw. amoku fotograficznego ucierpiał mój aparat i obiektyw. Uciekły mi najlepsze momenty. Musiałam odczekać kolejnych kilka dni, by znów pojawiła się z pełną mocą. Byłam już na nią przygotowana i w odpowiednim miejscu z właściwym obiektywem. Było warto jechać i mocno wymarznąć, a nawet rozbić aparat.

 

 

 

 

 

 

ROCKNROAD – Wulkan Acatenango, Gwatemala

rocknroad.com.pl

 

Wchodząc na wulkan Acatenango mieliśmy jeden cel: zobaczyć erupcję z bliska. Po kilku godzinnym trekingu w  grząskim pyle wulkanicznym, spoceni i spragnieni kofeiny ujrzeliśmy taki oto widok. Bliźniaczy wulkan Fuego przywitał nas hucznie i to dosłownie. Brakuje mi słów na opisanie tego, co czuliśmy będąc świadkami potęgi natury! Zdecydowanie chcieliśmy uwiecznić tą chwilę w obiektywie !

 

 

 

 

 

GEEKI PODRÓŻNIKI – JEZIORO WIGRY

geekipodrozniki.pl

 

Podróżniczo rok 2018 był u nas bardzo spokojny, ponieważ urodził nam się syn 🙂 Zdjęcie, które wybrałem do tego podsumowania zostało zrobione w majówkę, którą spędzaliśmy na Suwalszczyźnie. Prawie codziennie wstawałem przed świtem i jechałem w plener w poszukiwaniu dobrego kadru na wschód słońca. Wybrałem jezioro Wigry i położony nad nim klasztor pokamedulski. Bywam tam bardzo często (latem na żaglach, zimą na spacerach), ale ta bardzo wczesna pora – była około 5 rano – pokazała mi to miejsce z zupełnie nowej perspektywy. Zarówno fotograficznie, bo kolory na niebie zmieniały się jak w kalejdoskopie, jak i pod kątem natury – było idealnie cicho, ptaki jeszcze spały unosząc się na wodzie. Weźcie aparat do ręki i odwiedźcie miejsce, które dobrze znacie o takiej właśnie godzinie, może was bardzo pozytywnie zaskoczyć.

 

 

 

 

 

GONIMY SŁOŃCE – Stambuł, Turcja

gonimyslonce.pl

 

Stambuł, ogromny upał, tłum ludzi i on – turecki muzyk z brudnym od kalafonii kemençe. Gdy skończyłam go fotografować, on wystawił do mnie instrument, bym spróbowała zagrać. A może sfotografować z bliska? Zrobiłam jedno i drugie. Językowo nie rozumieliśmy się wcale, ale jako muzycy – bezbłędnie. Ten kadr to dla mnie sporo emocji w jednym wspomnieniu…♥

 

 

 

 

 

 

OKIEM MALENY – Dhaulagiri, Nepal

okiemmaleny.pl

 

Wybranie tego jednego jedynego zdjęcia roku było nie lada wyzwaniem. Rok 2018 mogę określić jako „rok gór”. Zrealizowałam swoje największe marzenie o trekingu w Nepalu. Dlatego właśnie wybrałam zdjęcie góry Dhaulagiri w blasku wschodzącego Słońca. Dhaulagiri znaczy Biała Góra – parę miesięcy później pojechałam do Chamonix aby zobaczyć alpejską Białą Górę – Mont Blanc.

 

 

 

 

 

 

DALEKO NIEDALEKO – Vesterålen, Norwegia

dalekoniedaleko.pl

 

Choć może się wydawać, że na zdjęciu mamy zwykły zachód słońca, to w rzeczywistości wcale tak nie jest. Jedną z najpiękniejszych podróży, jakie odbyłam w 2018 roku, był wyjazd do Norwegii, gdzie dotarłam aż na wyspy Vesterålen, leżące trzysta kilometrów za kołem podbiegunowym. Noce były białe, alesłońce zawsze skrywało się za chmurami i dopiero tej konkretnej nocy po raz pierwszy mogłam obserwować zjawisko zwane midnight sun, czyli słońce, które przez całą dobę, nawet o północy, nie zachodzi, gdyż trwa latem trwa tam właśnie dzień polarny. Moment, gdy tarcza słoneczna w pewnym sensie odbija się tuż nad horyzontem i zaczyna wschodzić, uwieczniłam na tym zdjęciu.

 

 

 

 

 

I SAW PICTURES – Muang Ngoy, Laos

isawpictures.com

 

Podróż jest wyzwaniem, daje nam pole do kwestionowania zesztywniałych historii o świecie, które kształtują naszą codzienność. Oferuje nam świeżą perspektywę, zwiększa horyzont widzenia.

Dlatego wybrałam to zdjęcie z góry w Muang Ngoy, które dla mnie symbolizuje rozwój. Od wspinaczki i trudu, stawiania kroku za krokiem, do dojścia na szczyt i widoku w głąb lądu.

Za satysfakcją widoku, odczuwamy też ciekawość, tego co jest dalej. I mamy wiele innych gór dookoła oraz dalej w świecie, na które możemy się wspiąć. Nie jest więc to jednorazowa próba, ale raczej… życiowa podróż ciągłego rozwoju.

 

 

 

 

 

 

FOTOGRAF W DRODZE – Murowana Goślina

 

Na koniec zestawienia moje zdjęcie, widzieliście je już jako zdjęcie główne posta. Zdjęcie pochodzi z mojego projektu fotograficznego. Miał się nazywać inaczej, ale autorami nazwy są moi znajomi, którzy nazwali do miejsce i zdjęcia z niego pochodzące „Moja Afryka”.

 

Rzeczywiście zaskakująco niepolsko wyglądają te cztery drzewa zagubione przy skrzyżowaniu polnych dróg. W ciągu ubiegłego roku zrobiłem tym drzewom setki zdjęć, część z nich mogliście zobaczyć chociażby na moim koncie na instagramie, gdzie zdobyły setki fanów.

 

Każdy zachód słońca w tej cichej okolicy jest niepowtarzalny, jednak niektóre – tak jak ten poniżej – wyglądają wręcz spektakularnie. Ostatnie promienie zachodzącego słońca oświetliły ogromną chmurę, która zaświeciła się wszystkimi kolorami płomieni.

 

 

 

 

 

 

 

Blogerów, do których tym razem nie dotarłem, a którzy chcą wziąć udział w kolejnej edycji proszę o zapisanie w komentarzach waszych blogów.

 

 

 

 

 

 

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
AnitaRadekJacekEwa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ewa
Gość

Fantastyczne zestawienie pięknych fotografii! Gratuluję pomysłu i efektu! Zwłaszcza, że wiem jak trudno wybrać czasami to jedno jedyne…;)

Radek
Gość

Fantastyczne zdjęcia. Tylko pozazdrościć 🙂
Radek – enjoythetravel.pl

Anita
Gość

Bardzo fajnie wyszło to zestawienie. Dzięki za zaproszenie do niego.