Jak fotografować sztuczne ognie

Jak fotografować sztuczne ognie?

 

Przed nami ostatnie dni roku, zbliżają się imprezy sylwestrowe, zatem czas najwyższy by odpowiedzieć na pytanie jak fotografować sztuczne ognie. Bo przecież prawie każdy kto ma aparat i będzie wystarczająco przytomny o północy będzie chciał je uwiecznić na zdjęciach.

 

 

ZANIM ZAPLANUJESZ FOTOGRAFOWANIE FAJERWERKÓW

 

Przede wszystkim na samym początku musisz sobie zdać sprawę, że to co się wydarzy na niebie jest zagadką. No chyba, że jesteś pracownikiem firmy, która przygotowała pokaz sztucznych ogni, ale załóżmy, że jak większość z nas – nie jesteś.

 

Zazwyczaj nie wiadomo też gdzie dokładnie ustawione są dysze, z których fajerwerki będą wystrzeliwane. Nie wiadomo także w którą stronę są ustawione dokładnie. Na dodatek do tego dochodzi kolejna niewiadoma – jak wysoko będą fajerwerki wystrzeliwane.

 

Dlatego zazwyczaj nie da się z góry ustalić perfekcyjnego planu do zdjęć.Owszem, co do zasady eksplozje mają być widoczne dla uczestników imprezy. ale to jedyny pewnik.

 

Pamiętaj też o tym, że najczęściej scenariusz pokazów zakłada, że te najbardziej niesamowite efekty pojawiają się pod koniec pokazu.

 

 

NAJPIERW ZAPLANUJ JAK FOTOGRAFOWAĆ SZTUCZNE OGNIE

 

Warto odpowiedzieć sobie na pytanie jak chcemy fotografować sztuczne ognie. Czy mają to być zdjęcia wyłącznie samych pióropuszy wybuchów czy chcesz też na zdjęciu jakiś kontekst.

 

Ta druga opcja jest znacznie ciekawsza dla oglądających później zdjęcia, mogą od razu poznać gdzie były robione zdjęcia. A przy okazji dzięki dodatkowym elementom na zdjęciu można ocenić jak duże były kwiaty wybuchów.

 

Tak, pirotechnicy zajmujący się fajerwerkami nazywają poszczególne rodzaje wybuchów nazwami kwiatów. Zatem w ich języku można się na niebie spodziewać na przykład peonii 🙂

 

Jak fotografować sztuczne ognie

 

 

JAKIE PLANY WYBIERAĆ NA FOTOGRAFOWANIE SZTUCZNYCH OGNI?

 

Wszystko zależy od kontekstu. Fajnie gdy sztuczne ognie są dodatkiem do czegoś ciekawego, a nie tematem samym w sobie.

 

Jakie elementy można bardzo fajnie wykorzystać przy tego typu zdjęciach:

  • wszelkie charakterystyczne budowle w miastach
  • budowle, które są ciekawie oświetlone
  • budynki ze szklanymi fasadami
  • miejsca z wodą (jeziora, rzeki), w której sztuczne ognie mogą się odbijać

 

Jeśli jest taka możliwość to fajerwerki można też fotografować z pewnego oddalenia, by było je widać wraz z panoramą miasta, ponad jego dachami. Ale to już zależy od położenia miasta oraz dostępności punktów widokowych.

 

 

STATYW I PILOT

 

Statyw jest nieodzowny, bo tylko tak uda się zrobić kilkusekundowe zdjęcia i ich nie poruszyć w trakcie naświetlania. Co prawda w ostateczności można położyć aparat na jakimś murku, ale możliwości ustawienia kadru przy takim rozwiązaniu są bardzo ubogie.

 

Bardzo przyda się też jakikolwiek rodzaj zdalnego wyzwalania migawki aparatu. Może to być aplikacja w telefonie, dedykowany pilot czy choćby wężyk podłączony do aparatu.

 

W ostateczności można też użyć samowyzwalacza w aparacie, ale wtedy zaczyna się już loteria. Dlaczego? Bo samowyzwalacz ma minimalny czas 2 sekundy. A jeśli czas od wystrzału do wybuchu to także 2 sekundy to nie uda się zrobić zdjęcia od momentu eksplozji.

 

No chyba, że będziesz robić zdjęcia raz za razem w nadziei, że za którymś razem przypadkowo uda się trafić idealnie. Ale to raczej jest loteria niż świadome fotografowanie.

 

 

KTÓRY OBIEKTYW DO ZDJĘĆ?

 

Tu wszystko zależy od tego z jakiego miejsca chcesz robić zdjęcia, najczęściej przydają się obiektywy szerokokątne. Dzięki nim można objąć sporą część nieba, a jednocześnie zadbać by na zdjęciu pojawił się wspomniany wcześniej kontekst. Jeśli jednak wybierzesz zdjęcia z oddalenia to wąskokątne obiektywy także się przydadzą.

 

 

JAK DOBRAĆ CZAS?

 

Widziałem w tego rodzaju poradnikach propozycje fotografowania na czasach nawet rzędu 30 sekund i więcej. No naprawdę? Pisali je chyba na zamówienie portali ludzie nie mający chyba żadnego doświadczenia w tego rodzaju fotografii.

 

Najczęściej ciąg zdarzeń wystrzał-wybuch-pióropusz trwa około 10, góra 15 sekund. Zatem jeśli będziecie robić zdjęcia na tak długich czasach to nałoży się na nich kilka wybuchów. Zamiast efektu wow będzie biała plama na zdjęciu.

 

Poza tym sam pióropusz wybuchu wygląda najciekawiej w czasie pierwszych 2-3 sekund od wybuchu, potem gdy zaczyna opadać to psuje pierwotny efekt na zdjęciu.

 

Ale jeśli chcesz być bardziej kreatywny i pokazać więcej na jednym zdjęciu niż tylko jeden wybuch to możesz połączyć zdjęcia w photoshopie. Wtedy będzie więcej wystrzałów, a jednocześnie nie będzie zbytnich prześwietleń na zdjęciach. Przykładem tego typu zestawień może być seria połączonych zdjęć, jakie zrobiłem na przełomie ubiegłego roku w Berlinie.

 

Jak fotografować sztuczne ognie

 

 

NA JAKICH USTAWIENIACH ROBIĆ ZDJĘCIA?

 

W Twoim ulubionym. To naprawdę nie ma wielkiego znaczenia czy robisz w M, A czy S. Jeśli dobrze ogarniasz któryś z tych trybów to korzystaj z niego, a gdy będzie taka potrzeba możesz zawsze korzystać z korekty ekspozycji. Jeśli twój aparat nie ma takich ustawień to spróbuj skorzystać z trybu nocnego.

 

O ile na zdjęciach nie będziesz mieć jakiegoś bardzo bliskiego obiektu, za którym bardzo daleko będzie widać fajerwerki to przesłona o wartości 7,1 czy 8 będzie wystarczająca.

 

Jeśli obrabiasz zdjęcia to oczywiście rób je w RAW-ach, dzięki temu będzie możliwość skorygowania oświetlenia oraz balansu bieli podczas obróbki.

 

Czułość matrycy, czyli ISO ustaw w zależności od tego co będziesz mieć w kadrze. Jeśli będzie jasno oświetlona budowla to ISO 100 lub 200 będzie najlepsze. Jeśli to będzie panorama oddalonego nieco miasta to być może potrzebne będzie ISO 800 lub więcej.

 

Pamiętaj jednak by kombinacja ustawień dawała taki czas, który pozwoli Ci zrobić zdjęcie pojedynczej serii fajerwerków.

 

 

CO SIĘ JESZCZE PRZYDA PRZY FOTOGRAFOWANIU FAJERWERKÓW?

 

Jak zawsze wybierając się na zdjęcia musisz zadbać o:

  • wystarczającą ilość miejsca na karcie pamięci
  • naładowanej baterii
  • latarkę – przyda się jeśli będziesz chciał doświetlić jakieś elementy czy ludzi
  • lampę błyskową – jak wyżej
  • ciepły ubiór i rękawiczki

 

 

POGODA MA ZNACZENIE

 

Serio, to jest naprawdę istotne przy fotografowaniu fajerwerków. Jeśli trafi się, że sylwestrowe sztuczne ognie będziecie chcieli fotografować w wielkim mieście, a będzie padać deszcz to marne szanse na zdjęcia w ogóle a o dobrych zdjęciach raczej nie ma co marzyć. Oczywiście jakąś opcją w takich przypadkach mogą być zdjęcia spod mostów, z wiat autobusowych czy choćby balkonów. Ale to są szczególne przypadki.

 

Z resztą osobiście nie polecam robienia zdjęć z balkonów w przestrzeni miejskiej. Znaczna część osób odpalających te tanie sztuczne ognie jest tak pijana, albo tak pozbawiona wyobraźni, że często te odpalane ognie trafiają w pobliskie budynki. A chyba nikt nie chciałby być trafiony taką rakietką.

 

Wracając do pogody – także nisko wiszące chmury i smog powinny was zniechęcić do wyjścia. W takich warunkach już po pierwszej odpalonej serii sztucznych ogni nad miastem wisi czapa gęstniejącego z kolejnymi wybuchami dymu. Na skutek tego na kolejnych zdjęciach będzie widać coraz mniej, a te ostatnie i zwykle najbardziej efektowne wybuchy będą na zdjęciach tylko plamami rozświetlonego dymu.

 

 

W KTÓRYCH MIASTACH BĘDĄ POKAZY SZTUCZNYCH OGNI?

 

Ostatnio, pod wpływem miłośników zwierząt, część miast odchodzi od sylwestrowych pokazów sztucznych ogni. Choć moim zdaniem największym powodem do stresów dla zwierząt domowych nie są te profesjonalne fajerwerki, ale te które można kupić w każdym sklepie, wystrzeliwane pomiędzy domami i znacznie głośniejsze przez to.

 

Ale zajmujemy się zdjęciami więc gdzie można będzie zobaczyć sztuczne ognie? Z doniesień prasowych wynika, że możecie się spodziewać takich imprez:

  • Brenna – pokaz sztucznych ogni
  • Dziwnów – pokaz sztucznych ogni
  • Iwonicz Zdrój – pokaz sztucznych ogni
  • Jarocin – pokaz sztucznych ogni
  • Koszalin – pokaz sztucznych ogni
  • Krotoszyn – pokaz sztucznych ogni
  • Łomża – pokaz sztucznych ogni
  • Łódź – pokaz sztucznych ogni w Manufakturze
  • Międzyzdroje – pokaz sztucznych ogni, po raz ostatni
  • Nowy Sącz – pokaz sztucznych ogni
  • Opole – pokaz sztucznych ogni
  • Poznań – pokaz sztucznych ogni
  • Siedlce – pokaz sztucznych ogni
  • Sopot – pokaz sztucznych ogni
  • Szczecin – ponoć po raz ostatni, tym bardziej warto wybrać się na zdjęcia
  • Świebodzice – pokaz sztucznych ogni
  • Toruń – również ponoć po raz ostatni
  • Wejherowo – pokaz sztucznych ogni
  • Wodzisław – pokaz sztucznych ogni

 

To tylko część z miejsc gdzie będziecie mogli fotografować. Wobec coraz większych nacisków na zrezygnowanie z tej formy świętowania warto wybrać się z aparatem na miasto. Być może to jedna z ostatnich okazji na takie niecodzienne kadry.

 

Mam nadzieję, że przybliżyłem wam to jak fotografować sztuczne ognie. A jeśli macie ochotę na więcej nauki to zapraszam na kursy i warsztaty fotograficzne.

 

 

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
JacekPaweł Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paweł
Gość

Trzeba robić dużo zdjęć nim zrobią zakazy fajerwerków :<